poniedziałek, 30 maja 2011

...

Od dawna już straciłam serce do pisania za sprawą pewnego incydentu dotyczącego przeszłości.
O przeszłości nadal myślę i będę myślała. Pewne osoby zapadają w serce bardzo głęboko. Ja takiej pewnej osoby nigdy nie wyrzucę z serca bo nie chcę i nie potrafię. I nie chcę potrafić.
Wspominam, rozmyślam, tęsknię, śnię. O tak sny mam cudowne. Sprawiają one, że pamiętam. Pamiętam coś pięknego, coś co zawsze będzie we mnie i nie ważne ile czasu upłynie.
Miłości nie da się zapomnieć.
Kiedyś lubiłam pisać i pisałam wciąż. To było jak nałóg. Gdy brutalnie ktoś zadeptał moje blogowanie już nie potrafię się tutaj odnaleźć. Każda zmiana bloga przynosiła jakiś anonimowy komentarz lub email. Ja nie chcę się domyślać. Mam dość. Nie potrafię już ani pisać ani tu być z radością którą kiedyś miałam.
Dlatego żegnam Was na dobre. Znikam z blogowego życia. Pewnie będę zaglądała do was na blogi bo polubiłam was i pusto mi będzie.
Jeśli mnie rozumiecie - dziękuję. Jeśli nie, może kiedyś zrozumienie przyjdzie....
Dziękuję za wszystko.
Buziaki :-*

9 komentarzy:

  1. Bloga mozesz miec na haslo, na zaproszenie, tylko wybrane osoby co znasz i nikt nie powiniem miec wplywau na to czy piszesz czy tez nie, niz ty sama. a ta osoba, co Cie dreczy wiesz n takie rzeczy tez sa sposoby wydaje mi sie. najwyrazniej ona tez nie jest szczesliwa w swoim wlasnym zyciu, temu tez gnebi Ciebie. zla jestem na tego kogos, bo to wielkie targanie na cudze zycie bez raczej najmniejszego powodu.
    przemysl decyzje, bo troche jest moze pochopna i pod wplywem emocji zwiazanych z tym co ostatnio mialo miejsce.
    xoxoxo

    OdpowiedzUsuń
  2. zadziwiające jak ludzie którzy nie są szczesliwi uwielbiają dręczyc innych...
    możesz tu zahasłowac blog, wpuszczac tylko te osoby, które chcesz, no a jesli kiedyś zaozysz inny blog, a byc może tak bedzie nie uzywaj znaków i słow mogących naprowadzic kogos na twój trop. insza inszośc, Veronica itd, to Ty, jak ktoś wie jak i gdzie szukac, to dzieki temu poszuka cię zawsze, chyba, że zupełnie pozmieniasz slowa klucze, inny adres nick itd...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja rozumiem Kochana ;*
    Jeśli zechcesz kiedyś wrócić napisz na pocztę : natalaa6625@buziaczek.pl

    Pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę zniknąć, uciec od tego wszystkiego... obiecuję nie stracić z wami kontaktu będę was odwiedzać... będę czytać... komentować... masz rację Przekoro, że jeśli już to zmienić wszystko... ja się boję że po waszych nickach ktoś mnie znajdzie... że sprawdzi które blogi komentujecie... poza tym ja chcę pisać o wszystkim, o wszystkim tym co mnie boli, chcę to wypisać, wyrzucić z siebie, właśnie po to potrzebny mi był blog... pisanie dawało ulgę...
    w każdym bądź razie wiem gdzie was szukać kochani :-*

    OdpowiedzUsuń
  5. Proszę, nie rób tego :-(

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana ja to przerabiałam kilka razy, więc rozumiem... ale jeżeli masz ochotę pisać dalej za hasłuj bloga daj namiary tylko tym co ufasz i zawsze możesz poprosić te osoby, żeby nie dodawały Cię do linków... jest dużo możliwości pisania i jak sprawiało Ci to tyle radość nie rezygnuj to część Ciebie... ja czekam na Ciebie zawsze jak tylko będziesz miała ochotę wrócić i widzieć mnie nadal u siebie daj znać a ja na pewno wrócę do Ciebie...zostawiam maila tak na wszelki wypadek i jeżeli masz ochotę pisz do mnie na maila jak będziesz miała tylko ochotę...ściskam Cię mocno...(danula72@gmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  7. Suelen ma rację. Tu możesz zamontowac hasło i nikt niezaproszony nie wejdzie

    OdpowiedzUsuń